Dzień skupienia w Sopocie

Dnia 9 czerwca, podczas kolejnego dnia skupienia u sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus w Sopocie poznawaliśmy prawidła Lectio Divina, po których oprowadzał nas ojciec Robert, Karmelita Bosy.

W pierwszej części słuchaliśmy o praktyce życia Słowem Bożym na co dzień, polegającej na funkcjonowaniu w oparciu o Nie, podejmowaniu decyzji w oparciu o Nie, chodzeniu razem z Nim? Cenną była sugestia, by wracać do Słowa Bożego tyle razy, ile razy odejdzie się od Niego. Wreszcie, że prowadzenie życia chrześcijańskiego nie istnieje bez tego Słowa. Wszelkie inne teksty, dzieła myśli i filozofii chrześcijańskiej są następstwem, czymś dodatkowym, nigdy nie ponad Pismo Święte. Nieustanne powroty, do wydawałoby się doskonale znanych fragmentów Pisma, są istotne, bowiem są ciągłym odkrywaniem sensu, w konkretnych momentach życia. Według prowadzącego, Pan Bóg jest chętnym rozmówcą, otwartym na mówienie do nas, kwestią pozostaje natomiast to, czy my chcemy Go słuchać, czy tylko zagadać sobą, własnym monologiem? Cenna wskazówka ? trwanie w Słowie Bożym mimo poczucia bezowocności. Warto spojrzeć na okres tej modlitwy jak na czas, który ofiarowaliśmy Bogu, wobec czego, niekoniecznie musi być to dla nas konkretny rezultat, czy określone dobro, które weźmiemy niczym produkt.

Modlitwa to poufna rozmowa z Bogiem, z tym, który nas kocha, jak czytamy u świętej Teresy z Avila, stąd postawa słuchania na zasadzie biblijnej, Mów Panie, Twój Sługa słucha, pozwala na osiąganie wzajemnej relacji: Bóg i ja w Słowie Bożym. Powolne odczytywanie półgłosem Słowa pozwala na stan skupienia na nim i otwieraniu się na jego moc.

Poznawanie Słowa Bożego zgodnie z Lectio Divina jest kroczeniem od dołu ? od ziemi, ku górze. Na etapie pierwszym ? lectio ? odbywa się uważna lektura Słowa. Cenna myśl, by pamiętać, że Słowo to pierwotnie skierowane było do Apostołów, potem dopiero do nas. W części meditatio rozważa się, jak Słowo Boże odnosi się do mojego życia, co Bóg mówi do mnie? To czas, gdy następuje zbieranie słów, które do nas mówią oraz rozważanie ich, ?przeżuwanie? i konfrontowanie, tzn. zderzanie się ze Słowem Bożym. To wnikanie za pomocą rozumu. Następnie oratio, będące efektem Łaski, a nie moim wypracowaniem, to modlitwa, która płynie z głębi serca. Efektem oratio jest potrzeba dzielenia się ?zasłyszanym? Słowem, chęć opowiadania o własnym doświadczeniu spotkania z Nim, ale i Bożego działania w nas. Wreszcie contemplatio, stanowi zwieńczenie całej ścieżki Lectio Divina. Stan czystej Łaski danej przez Boga, najwyższa forma miłości, błogostan wynikający z bliskości Boga, powrót do łona. Contemplatio jest zalewem Łaski Bożej, przyjmowaniem tego daru Łaski, to zejście do Boga, do tego, co On we mnie dokonuje. Efektem kontemplacji jest kroczenie w Bożej obecności, doświadczanie Boga w codziennych sytuacjach, zwyczajności zdarzeń. To Bóg obok mnie, gdy idę, myślę, rozmawiam, pracuję.

W części drugiej spotkania, Lectio Divina przybrało formę praktyczną. W tym czasie każdy z nas otwierał się na czytanie Słów od Boga [Ewangelia wg św. Jana, 21], próbując odczytać je dla siebie, w ciszy i samotności. Późniejsze dzielenie się tymi spotkaniami było wyjątkowo cenne dla nas wszystkich, nie tylko ubogacające, ale i utwierdzające w przekonaniu, jak bogate jest ŻRÓDŁO, z którego czerpiemy. Chwała Ci Panie!

Stałe ?punkty? w sopockim Karmelu zrealizowano również 🙂 Wspólna kawa, rozmowy przy stole, czas Adoracji, Eucharystii, Nieszporów i Salve Regina ? ze smutkiem, że już ostatni raz przed letnią przerwą. O smakowitości kuchni siostrzanej nie wspomnę 🙂

Do zobaczenia jesienią, z Bogiem.

Agnieszka

więcej zdjęć znajdziecie na naszej stronie – www.potrzebujeboga.pl/galerie/ – kliknij tutaj 🙂

Posted in Aktualności.