Rekolekcje weekendowe dla kobiet były czasem przyjmowania i dawania
– odpowiedzią na obecność Boga, zawsze gotowego, by spotkać człowieka.
„To wspaniałe człowieczeństwo w Jezusie Chrystusie staje się Drogą, Prawdą i Życiem,
otwierając każdemu z nas drogę wzrastania ku pełni”.
Leon XIV, Magnifica Humanitas 1
Droga, Prawda, Życie…
Jezus jest tym, który prowadzi. Jest nieskończenie otwarty, dlatego jest Drogą.
Zostawia też wolność – możesz wejść, ale też możesz wyjść.
Jezus jest Prawdą, nie ma w Nim kłamstwa, nieszczerości, manipulacji, podstępu.
Pociąga nas i zachwyca, rezonuje w nas przeczucie lub doświadczenie prawdy.
Wyzwala nas od kłamstwa, od niewoli, od lęku, od nienawiści.
Jezus jest Życiem, dlatego wprowadza nas w relacje – bogate i różnorodne;
pragnie otwierać nas na więcej.
Zakłada ruch, przepływ, wymianę.
Droga prowadzi przez serce. Wymaga otwartości, zaciekawienia i zachwytu.
Lecz nie jest tylko kwestią decyzji: chcę, postanawiam i sama tego dokonam;
nikogo i niczego nie potrzebuję.
Droga zakłada, że dziś robię krok, taki na miarę moich możliwości.
Gdy mam dużo lęków, obaw, zranień, otwierać się będę powoli, ostrożnie.
Ważny jest kierunek – EFFATA – czas i sposób dla każdego jest jednak trochę inny.
Dla każdej z nas czas rekolekcji był trochę inny.
Każdej z nas towarzyszyły inne myśli, pragnienia, obawy.
Jednocześnie każda z nas była zaproszona do SPOTKANIA,
takiego twarzą w Twarz, serce przy Sercu.
Na każdą z nas Jezus czekał, by dać zaczerpnąć ze Źródła Życia.
„W centrum znajduje się tajemnica Wcielenia:
Słowo stało się ciałem i pośród nas rozbiło swój namiot (…).
W obietnicach transhumanizmu i niektórych nurtów posthumanistycznych,
dążących do człowieczeństwa ulepszonego i niemal odcieleśnionego,
rozpoznajemy pragnienie, które dotyczy także i nas:
potrzebę życia pełniejszego, mniej narażonego na słabość i cierpienie.
Wcielenie otwiera jednak inną drogę.
Podczas gdy dawne i nowe ideologie popychają człowieka
ku technicznemu przekraczaniu ograniczeń
i ku wynoszeniu się ponad innych w celu umocnienia panowania,
misterium Syna Bożego, który wkracza w naszą kondycję,
opowiada o ruchu przeciwnym:
żywy Bóg zstępuje w naszą historię, aby wyzwolić nas z wszelkiej niewoli,
bierze na siebie naszą słabość i przekształca ją w miejsce zbawienia.
Nie ma takiej chwili ani takiego stanu człowieka,
który byłyby niegodny Boga (…).
Tym, co zbawia człowieka, jest miłość Boża,
która zstępuje aż do najdelikatniejszego punktu ludzkiej historii
i odnawia ją, poczynając od głębi”.
Leon XIV, Magnifica Humanitas 231-232
Fotorelacja dostępna w naszej GALERII.
Zapraszamy.

